„Żeby coś znaleźć, trzeba wiedzieć, czego się szuka” ks. Jan Twardowski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DOM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DOM. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

Wianek pleciony

Witajcie!

Dzisiaj krótko. Wiankowo.

Jednak najpierw piękny dzień, piękna inicjatywa, piękne kwiatuszki  15 maja -
 Dzień Polskiej Niezapominajki...
Wiedzieliście? Ja nie. 
Kasia z K ♥ STUDIO dzisiaj mi to uświadomiła.  Polecam.


Wianek pierwszy taki w moim wykonaniu. 
Zrobiony dla Cioci ... 
Pleciony, dwukolorowy.
Może ta kokardka trochę nie taka, ale widzę to dopiero teraz na zdjęciach.









Dziękuję Wam bardzo za komentarze pod ostatnim postem.
Zapraszam  niebawem...

Martita




środa, 1 kwietnia 2015

bez KRÓLIKA ani rusz.....

Witajcie!!!

A ja mam własnego, 
biało-czarnego KRÓLIKA!
Przecież nie wspominałam o NIEJ wcześniej, 
teraz jest odpowiedni moment...

Święta tuż, tuż, i z tej okazji przedstawiam Wam Dizi, 
nasza "MINIATURKA",
 która okazała się być jednak królikiem hodowlanym...
rozświetla nam każdy dzień, 
uwielbia sianko 
i wszelkie gryzoniowe przysmaki.

W wersji wielkanocnej, hihihi

(Krótka historia Dizi: wysłałam kiedyś męża po bułki na śniadanko a on wrócił z królikiem, no i bez bułek:-) maleństwo, chyba uciekło komuś z hodowli, biegała wystraszona po ulicy. Weterynarz stwierdził, że to nie hodowlany królik, to na pewno MINIATURKA.
Została z nami.
Obecnie waży jakieś
 5 kg, ta miniaturka...)








A teraz trochę moich przygotowań i karteczki






Pozdrawiam Zaglądaczy!
Fajnie, że jesteście!

Martita



niedziela, 18 stycznia 2015

# 4. Moja własna Skandynawia - Balbina

Witajcie!
Na wstępie pisałam o sobie, że jestem kociarą - jestem kocią mamą dwóch KOT.
Pierwsza kota, którą Wam przedstawię (choć w domu u nas zawitała jako druga) jest po przejściach życiowych, uratowana z zawalonego domu wylądowała w schronisku.
Potem dostała drugi dom... a my dostaliśmy to cudo, kot norweski leśny. 
Nietykalna, wystraszona, sycząca, nieufna i miała takie smutne oczy. 
Długo trwało aż nas zaakceptowała, ale warto było czekać...
BALBINA
Wita mnie codziennie rano stojąc przy misce, i tak jej miło z oczu patrzy.
Uwielbiam ją tarmosić, Ona już też to lubi.
Zobaczcie sami, a przy okazji przedstawiam dywanik ze sznurka bawełnianego, tzw. szpagatu.

Kota uwielbia leżeć na wszystkim co nie jest jej legowiskiem, ot taka moja  Balbina.








Dziękuję, że zaglądacie.

Do następnego:-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...