„Żeby coś znaleźć, trzeba wiedzieć, czego się szuka” ks. Jan Twardowski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PuSZkI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PuSZkI. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2015

10# Wybudzenie... w.i.o.s.n.a.

Witajcie Kochani,
Utknęłam na chwilę, zawiesiłam się pomiędzy zakatarzoną zimą a budzącą się wiosną.
Próba zamknięcia tego zimowego rozdziału zakończona ostatecznie powodzeniem, choróbska przepędzone, liczę, że na dłuuuugo. 
Ulubiony, ukochany syrop z kwiatów czarodziejskiego krzewu, 
mojego ukochanego czarnego bzu wypity do ostatniej kropli. Czy pomógł? Tak. 
Polecam Wam, cudowny smak i naprawdę cudowne działanie. 
Już niebawem, jak tylko pojawią się te drobniutkie, białe kwiatuszki napiszę Wam 
jak przyrządzić ten magiczny syrop.

Tymczasem... w.i.o.s.n.a

"W rytm melodii jakiejś sennej
Kołyszą się stare drzewa,
Płynie falą dech wiosenny,
W sercu puka coś, coś śpiewa - -"

Tadeusz Boy-Żeleński

U mnie wiosennie ale trochę sennie,
Conieco ostatnio dłubałam, ale o tym w kolejnym, bardziej Wielkanocnym poście.


Powstała niedawno mała różowa chmurka dla Małej, różowej księżniczki.
Ten kształt jest taki dziecinny, taki delikatny.
Krople deszczyku mieszają się z ostatnimi płatkami śniegu...

Ot, taka chmurka...





Przedstawiam również Kalanchoe w puszce, w zielonym ubranku.
Rękaw  oczywiście starej bluzki posłużył jako garderoba dla zwykłej puszki po kukurydzy.
Lubię takie projekty, szybka realizacja, ciekawa kompozycja a ubranko ma swój urok.





a na koniec mała  zapowiedź kolejnego, bardziej wielkanocnego posta.




Zapraszam i bardzo dziękuję za każdy komentarz, za Waszą obecność.

Martita





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...