Witajcie,
Dziękuję bardzo na wstępie za liczne komentarze do ostatniego mojego listu do Was i za zgłoszenia do *rozdawajki*.
Nie spodziewałam się tylu chętnych, naprawdę!
Cieszy mnie bardzo, że moje szydełkowe gadżety przypadły Wam do gustu.
Przypominam, że jutro - już jutro - ostatnia szansa na zapisanie się....
Dzisiaj kończymy ferie. Jutro już praca,szkoła i przedszkole.
Tydzień spędzony z dziećmi zbyt szybko nam upłynął, ale było KOLOROWO.
Oto krótka FOTORELACJA - i cały luty w jednym:-)
*
Miałam czas tylko na SZYDEŁKO..moje kochane
Kupiłam wymarzone sznurki i próbuję zrobić dywanik.
Pokażę oczywiście w całości...
teraz jednak czeka mnie prucie, bo dywanik trochę faluje
Czapeczka, to ozdoba na jajeczka, tak, tak inspirowana...
*
*
Były wycieczki i wspólny czas.
Zagroda Żubrów w Pszczynie... polecam to miejsce:-)
*
*
*
*
żeby jednak nie słuchać "Mami nudzi mi się"
zajmowaliśmy się ozdabianiem puszek, malowaniem, wycinankami...
*
*
No i nasza Balbina przyłapana na zajadaniu listków szafirka.
*
ot nasz LUTY
a na koniec zgadywanka.
Co według Was przedstawia to zdjęcie?
Natura potrafi czynić cuda.
Pozdrawiam i zapraszam
Martita











