„Żeby coś znaleźć, trzeba wiedzieć, czego się szuka” ks. Jan Twardowski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 marca 2016

w.i.o.s.n.a.

Wiosennie rozpoczął się 

WIELKI TYDZIEŃ 

zadumy i czekania na cud....

Ja czekam....





Dzisiaj - to również piękny Dzień Poezji.


Czystość?


Zawsze mnie ponosi 
przed Wielkanocą 
kiedy moje znajome 
biadolą i psioczą 
o myciu okien... 

i o tej całej 
pozostałej szarpaninie 
przedświątecznej 
z przygotowaniami 
które trzeba zrobić "koniecznie" 
jakby coś ważniejszego 
było na Wielkanoc 
od samego Zmartwychwstania! 

... i od zawsze 
wtedy powtarzam 
by raczej 
o czystość serc zadbali 

a okna? 
jeśli zbyt zimno - 
umyje się po świętach 
i... nic się nie stanie! 

Jadwiga Zgliszewska
...źródło...



niedziela, 28 lutego 2016

Nasz LUTY...

Witajcie,

Dziękuję bardzo na wstępie za liczne komentarze do ostatniego mojego listu do Was i  za zgłoszenia do *rozdawajki*. 
Nie spodziewałam się tylu chętnych, naprawdę!
Cieszy mnie bardzo, że moje szydełkowe gadżety przypadły Wam do gustu.


Przypominam, że jutro - już jutro - ostatnia szansa na zapisanie się....


Dzisiaj kończymy ferie. Jutro już praca,szkoła i przedszkole.
Tydzień spędzony z dziećmi zbyt szybko nam upłynął, ale było KOLOROWO.

Oto krótka FOTORELACJA - i cały luty w jednym:-)


*

Miałam czas tylko na SZYDEŁKO..moje kochane

Kupiłam wymarzone sznurki i próbuję zrobić dywanik.
Pokażę oczywiście w całości... 
teraz jednak czeka mnie prucie, bo dywanik trochę faluje

Czapeczka, to ozdoba na jajeczka, tak, tak inspirowana...

*


*

Były wycieczki i wspólny czas.

Zagroda Żubrów  w Pszczynie... polecam to miejsce:-)

*


*


*


*

żeby jednak nie słuchać  "Mami nudzi mi się" 
zajmowaliśmy się ozdabianiem puszek, malowaniem, wycinankami...

*


*
No i nasza Balbina przyłapana na zajadaniu listków szafirka.

*




ot nasz LUTY

a na koniec zgadywanka.
Co według Was przedstawia to zdjęcie?
Natura potrafi czynić cuda.


Pozdrawiam i zapraszam
Martita


środa, 1 kwietnia 2015

bez KRÓLIKA ani rusz.....

Witajcie!!!

A ja mam własnego, 
biało-czarnego KRÓLIKA!
Przecież nie wspominałam o NIEJ wcześniej, 
teraz jest odpowiedni moment...

Święta tuż, tuż, i z tej okazji przedstawiam Wam Dizi, 
nasza "MINIATURKA",
 która okazała się być jednak królikiem hodowlanym...
rozświetla nam każdy dzień, 
uwielbia sianko 
i wszelkie gryzoniowe przysmaki.

W wersji wielkanocnej, hihihi

(Krótka historia Dizi: wysłałam kiedyś męża po bułki na śniadanko a on wrócił z królikiem, no i bez bułek:-) maleństwo, chyba uciekło komuś z hodowli, biegała wystraszona po ulicy. Weterynarz stwierdził, że to nie hodowlany królik, to na pewno MINIATURKA.
Została z nami.
Obecnie waży jakieś
 5 kg, ta miniaturka...)








A teraz trochę moich przygotowań i karteczki






Pozdrawiam Zaglądaczy!
Fajnie, że jesteście!

Martita



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...